Podryw na auto? Dziesięciolatek woził samochodem 15-letnią koleżankę

Policja foto: Piotr Czypionka / Auto Świat
186a5aec-e5b3-47b0-b425-74d7642c5e22 0

Policjanci z Pleszewa dostali wezwanie do nietypowej kolizji. Sprawcą okazał się bowiem 10-letni chłopiec, który wjechał w ulicę jednokierunkową pod prąd. Nie wiadomo co w tym czasie robili rodzice chłopca.

Młodociany kierowca nie zastosował się do znaku „zakaz wjazdu”, wjechał w ulicę jednokierunkową, a następnie uderzył w zaparkowanego Citroena C3. Świadkowie wezwali policję. Jak się okazało, za kierownicą samochodu marki Daihatsu siedział 10-letni chłopiec, a obok niego 15-latka. Oboje są mieszkańcami Pleszewa. Nie wiadomo jednak, jak 10-latkowi udało się zdobyć samochód i co w tym czasie robili jego rodzice. To będzie już wyjaśniał sąd rodzinny.

Żródło: policja.pl

Polecamy także:
Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca