Nowy Mercedes klasy G: pierwsze zdjęcia bez kamuflażu

Oto Mercedes klasy G bez kamuflażu, bez osłon i maskowań. Zdjęcia „wyciekły" przed planowaną światową premierą nowej klasy G na salonie w Detroit (14-28 stycznia 2018).

Gdy spojrzymy na zdjęcia nowej klasy G bez zamaskowań, od rozu zauważymy, że nowe auto z zewnątrz jest bardzo podobne do poprzedniego modelu. „Kanciak" pozostał „kanciakiem", tylko odrobinę zaokrągliły się krawędzie i przód auta. I tak właśnie ma być!

Klienci zainteresowani klasą G Mercedesa nie oczekują awangardowych kształtów karoserii. Co innego wnętrze – w nowej klasie G uległo gruntownej zmianie, wprowadzono tam m.in. dwa duże ekrany o średnicy 12,3 cala, jak w klasach E i S. Wyższy jest też komfort jazdy, ale bez utraty zdolności terenowych.

Mercedes klasy G to ikona pojazdu terenowego – zbudowana na ramie, wyposażona w 3 blokady mechanizmu różnicowego gwarantuje dużą dzielność w terenie. Prześwit między osiami wynosi 241 mm, głębokość brodzenia – 70 cm. Auto wyposażone jest w nową skrzynię automatyczną 9-biegową 9G-Tronic.

Nowa klasa G ma stały napęd na 4 koła, przy czym 40 proc. momentu obrotowego kierowane jest na koła osi przedniej, a 60 proc. na koła osi tylnej.

Mercedes klasy G produkowany jest od 1979 r. w zakładach w Grazu (Austria). Nowy model, tak jak poprzednie, musiał przejść test Schockla – to góra o wysokości 1445 m niedaleko Grazu, na którą klasa G musi bez problemu wjechać. Trasa testowa ma 5,6 km długości, nachylenia dochodzą do 60 proc., a boczne – do 40 proc. Podczas badań terenowy Mercedes pokonał tam 2 tys. kilometrów.

W galerii zdjęcia zamaskowanego Mercedesa klasy G podczas jazd w trudnym terenie oraz pierwsze zdjęcia klasy G bez zamaskowań.


Popularne komentarze (9)

No photo
~Khamsin : Mercedes zapowiadał kompletnie nowy model G-Wagen z samonośną karoserią. Ale jak widać, teraz piszą już o kolejnej generacji ale de facto to tylko duży face-lifting, tak jak było w przypadku W461w stosunku do W460. Innymi słowy wielkie słowa a mała rzeczywistość a raczej słaba. Rozczarowanie, choć nie dla fanów, którzy brak prymitywnej ramy przeżywaliby tak jak ongiś ci co płakali po odeszłym w zaświaty chłodzeniu powietrzem szóstki Porsche. Innymi słowy niby zmieni się wiele ale zasadniczo nic. Słabe to! Land Rover miał tą odwagę aby zakończyć karierę samochodu zakotwiczonego technologicznie w latach 50-tych o ile nie 40-tych. Mercedes tej odwagi po prostu nie ma. G-Wagen to obecnie samochód, prócz napakowania go nowoczesnymi komponentami, bardzo przestarzały. I taki koncern jak Daimler AG powinno być stać i na całkiem nową konstrukcję, w pełni up to date, tak jak to czyni w przypadku innych modeli z generacji na generację ale i na odwagę bo kasy im póki co nie brakuje.
6 sty 22:49 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
33%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~damian.zolas : Mercedes ogólnie ma teraz fajne modele. W Panek ostatnio przeglądałem dostępne modele Mercedesa i widziałem że też jest sporo większych modeli. Możliwości Mercedesa dobrze się sprawdzają przy takich większych gabarytach.
9 sty 15:48 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~kasaderka : takie szpanerskie auta to zdecydowanie nie są dla mnie. I nawet strach takim się poruszać i gdzieś zostawiać na mieście. Drobna rysa pewnie będzie kosztowała nas majątek :/ Ja wolę bardziej ekonomiczne samochody, dlatego ja jeżdżę peugeot 208, nowiutkiego z salonu odebrałam niespełna dwa miesiące temu :) ze znajomą poszłam do salonu na tą wyprzedaż bo chciała zobaczyć jakiś model, a ta 208 tak mnie wpadła w oko, że sama wyszłam praktycznie z nowym cackiem :D ach my kobiety :D :d
16 sty 15:55 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1

Wpisz komentarz

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo


Twój podpis

Redakcja poleca