Nie żyje były mistrz MotoGP

Nicky Hayden zmarł w szpitalu w Cesanie, gdzie trafił po wypadku, który miał miejsce podczas treningu kondycyjnego na rowerze

Zawodnik został potrącony przez samochód i uderzył w maskę oraz przednią szybę pojazdu. Do wypadku doszło w środę w Rimini. Amerykanin doznał ciężkiego urazu głowy i klatki piersiowej. Lekarze w Cesanie, gdzie został przeniesiony z Rimini, informowali także o poważnym uszkodzeniu mózgu.

Hayden zadebiutował w MotoGP w 2003 roku i na koniec sezonu został sklasyfikowany na piątym miejscu. W swoim trzecim sezonie startów został drugim wicemistrzem świata, a w 2006 roku wywalczył mistrzowską koronę. Ostatni wyścig w MotoGP pojechał w 2016 roku.

W WSBK zadebiutował w 2002 toku i już w pierwszym wyścigu był czwarty. Pierwszy pełen sezon zaliczył w 2016 roku i zakończył go na piątym miejscu. W tym roku w barwach zespołu Red Bull Honda WST znajdował się na trzynastym miejscu w klasyfikacji motocyklistów. W swojej karierze zaliczył 218 wyścigów GP.


Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca