Kierowca Mustanga poczuł się jak na Dzikim Zachodzie

Kierowca Mustanga poczuł się jak na Dzikim Zachodzie

. foto: Policja.pl
c9536242-2c56-4ffc-bcbe-5a57f4c69843 0

Ignorował znaki ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania i podwójną linię ciągłą. Wszystkie wykroczenia kierowcy czerwonego Mustanga nagrali policjanci w nieoznakowanym radiowozie z wideorejestratorem.

Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Białe Błota. Nieoznakowany patrol zatrzymał kierowcę amerykańskiego samochodu pędzącego z prędkością 150 km/h - o 60 km/h za szybko. Funkcjonariusze naliczyli mu w sumie 15 punktów karnych.

43-letni mężczyzna nie poczuł skruchy, lekceważył popełnione wykroczenia i odmówił przyjęcia mandatu, bo dalej musiałby się już pilnować. Kierowca Mustanga tłumaczył się, że trudno jest jechać wolno ponad 400-konnym samochodem. W związku z tym policjanci skierowali wniosek o jego ukaranie do sądu.

Polecamy także:
Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca