Top 10 używanych SUV-ów i crossoverów - dobre, trwałe i modne

Popularność crossoverów, w tym też niedużych SUV-ów, dotyczy już nie tylko rynku nowych samochodów. Przed wami dziesięć udanych propozycji tego typu z rynku wtórnego

  • Rynek używanych coraz bardziej docenia niewielkie SUV-y i crossovery
  • Kwota 25-50 tys. zł daje spory wybór wśród crossoverów i małych SUV-ów
  • W naszym „Top 10” umieściliśmy jednak trzy modele, które się wyróżniają

Przed modą nie ma ucieczki. Co z tego, że małe SUV-y z autami terenowymi mają niewiele wspólnego, a napęd 4x4 – jeśli w ogóle w nich występuje – to jest niezwykle rzadko zamawiany. Wszyscy chcą jeździć crossoverami i małymi SUV-ami, które wypierają popularne segmenty (szczególnie vany). Z drugiej strony samochody tego typu są coraz lepsze i mają parametry zbliżone do aut klasy kompaktowej. Ma to kolosalne znaczenie, ale w przypadku pojazdów używanych, a małe SUV-y i crossovery coraz częściej trafiają na rynek wtórny, liczą się także trwałość i niskie koszty utrzymania.

Prezentowana przez nas dziesiątka ma się pod tym względem czym pochwalić, bo wytrzymałość tych modeli wypada naprawdę dobrze. Warto jednak dodać, że są one godne zainteresowania i z tego powodu, że powstały na bazie popularnych modeli.

Wynika to z chęci zarobku producentów, bo stosowanie sprawdzonych platform obniża koszty produkcji. Oczywiste jest też i to, że modnego crossovera w salonie producent może sprzedawać o kilkadziesiąt tysięcy złotych drożej niż zbliżone auto kompaktowe. Dla was, gdy auto jest nowe, będzie to minus, ale już na rynku wtórnym niekoniecznie – większość części eksploatacyjnych ma atrakcyjne ceny.

Zazwyczaj crossovery i niewielkie SUV-y buduje się na platformach mniejszych modeli, czasem jednak wykorzystuje się większe auta. W naszym wypadku ma tak np. Mitsubishi ASX, które zbudowano na płycie podłogowej większego Outlandera, czy też BMW X1, które powstało z wykorzystaniem elementów „trójki” i SUV-a X3.

Nie zmienia to jednak faktu, że każdy z tych modeli jest popularny na rynku i opłaca się do niego produkować tańsze zamienniki. To obok podwyższonego nadwozia i wyższej pozycji za kierownicą jeden z niewielu wspólnych elementów tych modeli, bo w sumie różnią się one od siebie.

Wśród naszej dziesiątki znajdziecie typowe crossovery, takie jak Citroën C4 Cactus, Peugeot 2008 oraz bardzo popularny w Europie Renault Captur. Te auta walczą o klienta przede wszystkim nowoczesnym designem, bo ich możliwości terenowe są mizerne – mogą pojechać, co najwyżej, polną drogą. To właśnie w tych modelach nie spotkacie już systemu 4x4, bo mają napęd zawsze na jedną oś (przednią). Co ciekawe, spory spadek wartości, połączony z relatywnie atrakcyjną ceną w salonie, sprawia, że w przypadku tych trzech francuskich modeli możecie za rozsądne pieniądze (zwykle ok. 40 tys. zł) kupić całkiem młody egzemplarz.

Drugą kategorię stanowią kompaktowe SUV-y. Począwszy od prekursora segmentu, czyli Nissana Qashqaia, przez Mitsubishi ASX-a i Kię Sportage III, aż po Skodę Yeti. Te modele potrafią więcej w terenie i występują w wersjach z napędem 4x4 (choć stosunkowo rzadko).

W naszym „Top 10” umieściliśmy jednak trzy modele, które się wyróżniają. Pierwszym z nich jest Dacia Duster – nie dość, że najtańsza, to zdecydowanie najlepiej przystosowana do jazdy w terenie. Drugie to BMW X1, auto przeważnie tylnonapędowe na twardych oponach typu run flat, z zawieszeniem z „trójki” – coś w sam raz na asfalt. Ostatnie z tych aut to Nissan Juke – samochód, który nie tylko oryginalnie się prezentuje, lecz także jest najmniej użyteczny (ciasny, z małym kufrem), ale ma za to totalnie abstrakcyjne ponad 200-konne wersje Nismo.

Oczywiście, nie są to wszystkie auta ze zwiększonym prześwitem, które możecie kupić za 25-50 tys. zł. Za te pieniądze dostępne są też średnie SUV-y, jak: Honda CR-V, Ford Kuga, Toyota RAV4 III czy też VW Tiguan, ale tak jak wspomnieliśmy na początku, tym razem skupiliśmy się na modnych crossoverach i niedużych SUV-ach.

Naszym zdaniem

Crossovery i małe SUV-y zaczynają podbijać także rynek aut używanych. Najtańsze kosztują nawet mniej niż 30 tys. zł, jednak wybór zaczyna się od 40 tys zł. Większość z nich jest udana, a dzięki temu, że zbudowano je na popularnych samochodach, naprawy często są dość tanie.


Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca