Używany Volkswagen Golf VII (od 2012 r.) - czy jest znowu trwały?
?/?
Przeciągnij, aby zamknąć.
Zamykanie galerii...
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII - technika
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Volkswagen Golf Sportsvan
Volkswagen Golf VII - test na dystansie 250 tys. km
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII w firmowych flotach
Volkswagen Golf VII - duży wybór mocnych wersji
Volkswagen GTE i e-Golf
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
VW Golf VII wygląda bardzo podobnie do 6. generacji, ale różnic konstrukcyjnych jest sporo.
Volkswagen Golf VII - technika
Volkswagen Golf VII - technika
Golf 7. generacji został naszpikowany nowinkami elektronicznymi. Już w momencie debiutu można było do niego zamówić np. aktywne amortyzatory, kamerę cofania itp. Później listę opcji wzbogacono jeszcze m.in. o aktywny tempomat, system Blind Spot czy też taki, który automatycznie hamuje, gdy kierowca zasłabnie. Niestety, nie wszystkie okazały się bezproblemowe, do tego nie zawsze pomagała aktualizacja. Pod względem mechaniki Golf prezentuje poziom porównywalny z większością swoich konkurentów – ma benzyniaki z bezpośrednim wtryskiem i turbo, dwusprzęgłowe przekładnie i dość proste zawieszenie (w wersjach do 120 KM). Mocniejsze odmiany otrzymały jednak droższe w naprawach tylne zawieszenie wielowahaczowe, zdarzają się także odmiany z napędem 4x4 (Haldex). W porównaniu z poprzednikiem 7. generację Golfa mocno też odchudzono.
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Obsługa Volkswagena Golfa VII jest bardzo intuicyjna, nie ma także zastrzeżeń do jakości materiałów użytych w kabinie.
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Elektronika w Golfie jest już mocno zaawansowana – to dobra i zarazem zła wiadomość, zwłaszcza gdy kupicie auto niedbale naprawione po solidnym „dzwonie”.
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Świetne fotele znajdziecie już w podstawowych wersjach, ale warto poszukać wyższych odmian, które mogą mieć nawet skórzaną tapicerkę.
Volkswagen Golf VII
Volkswagen Golf VII
Ilość miejsca na kanapie jest w sam raz dla dwóch dorosłych osób, w wielu egzemplarzach można też liczyć na podłokietnik, a także rękaw na narty.
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Kufer hatchbacka ma pojemność 380-1270 l. Elektryczny e-Golf dysponuje bagażnikiem o pojemności 341-1231l. Bagażnik wersji kombi jest jednym z największych w klasie aut kompaktowych – pojemność od 605 do 1620 l.
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Volkswagen Golf VII - bagażnik
Volkswagen Golf Sportsvan
Volkswagen Golf Sportsvan
W 2014 r. do sprzedaży trafił Golf Sportsvan - sporej wielkości minivan, powstały na wydłużonej płycie MQB.
Volkswagen Golf VII - test na dystansie 250 tys. km
Volkswagen Golf VII - test na dystansie 250 tys. km
Golf VII 1.4 TSI/122 KM, który trafił do naszej redakcji w styczniu 2013 r. na test długodystansowy, po 100 tys. km nie został rozebrany na części pierwsze, tylko... pojechał dalej. Plan jest taki, żeby sprawdzić, ile jest w stanie wytrzymać – w podróży towarzyszy mu Mercedes A 180 poprzedniej już generacji. W marcu tego roku Golf osiągnął 250 tys. km. Początkowo Volkswagen zaliczył kilka wpadek, np. woda pod nogami pasażera (wymiana przewodu od odpływu skraplania klimatyzacji), a po 120 tys. km popsuł się w nim klakson. Jednak najgorsza awaria pojawiła się przy 150 tys. km. To wtedy posłuszeństwa odmówiła dwusprzęgłowa przekładnia DSG, a dokładnie zestaw sprzęgieł. Wymianę wyceniono w ASO na ponad 6 tys. zł, jednak połowę tej kwoty w ramach gestu dobrej woli wziął na siebie Volkswagen. Po 200 tys. km zauważyliśmy także wyciek pod silnikiem. Okazało się, że winę za to ponosi uszkodzony simmering skrzyni biegów. Do wymiany były też tylne amortyzatory, na których stwierdzono wycieki (naprawa na koszt Volkswagena). Nasz testowy Golf otrzymał też kilka punktów karnych za problemy z instalacją elektryczną i elektroniką, która płatała figle.
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII - silniki
Volkswagen Golf VII w firmowych flotach
Volkswagen Golf VII w firmowych flotach
Golf 7. generacji to dość popularny model flotowy, który po zakończeniu 3- lub 4-letnich kontraktów coraz częściej trafia do sprzedaży. Według danych firmy Master1.pl nie jest to jednak zawsze „biały golas”
z silnikiem Diesla, który ma przebieg 200 tys. km. Popularnym źródłem napędu flotowego VW Golfa jest bowiem benzynowy silnik 1.4 TSI, a dopiero na drugim miejscu diesel 1.6 TDI. Nie dominuje także biały kolor nadwozia, bo Golf trafia często do małych i średnich przedsiębiorstw, a te decydują się na inne kolory niż podstawowy. Najpopularniejsze wersje wyposażenia to Highline oraz Comfortline – nie są to więc ubogo wyposażone egzemplarze. Ciekawie prezentują się średnie przebiegi: w benzyniakach ok. 70 tys., a w dieslach nieco ponad 100 tys. km. Zgodne z oczekiwaniami jest to, że poflotowy Golf ma zwykle nadwozie kombi.
Volkswagen Golf VII - duży wybór mocnych wersji
Volkswagen Golf VII - duży wybór mocnych wersji
Rodzinę sportowych Golfów otwiera odmiana GTI. Była ona dostępna jedynie jako hatchback i rozwijała moc od 220 do 310 KM. Ostatnia z wymienionych to topowa wersja Clubsport S (tylko 400 sztuk). GTI to oczywiście szkocka krata na fotelach, napęd na przód i elektroniczna szpera. Dla oszczędnych przewidziana jest odmiana GTD z dwulitrowym dieslem o mocy 184 KM. Przypomina ona GTI z wyglądu, do tego ma nieco obniżone i utwardzone zawieszenie. Na szczycie listy znajduje się mocna wersja R, w której napęd zawsze trafia na obie osie. Podobnie jak w GTI, również w „R-ce” można wybierać między „manualem” a DSG. Golfa R kupicie jednak też z nadwoziem kombi (po raz pierwszy). Od 2013 do 2017 r. R miało 300, a później 310 KM (z DSG 0-100 km/h w 4,6 s.). Producent oferował też w latach 2016-17 limitowaną wersję R360S, której motor EA888 ma aż 360 KM.
Volkswagen GTE i e-Golf
Volkswagen GTE i e-Golf
Najatrakcyjniej z punktu widzenia użytkownika prezentuje się hybrydowa wersja Golfa z możliwością ładowania z gniazdka. GTE, bo tak się nazywa, zapewnia niezłe osiągi (łączna moc układu to spore 204 KM), a do tego według Volkswagena może pokonać do 50 km na samym prądzie. W naszych zimowych testach udało się przejechać jednak tylko 23 km. Golf ma też całkowicie elektryczne wersje o nazwie „e-Golf”. Do 2017 r. model ten mógł według deklaracji VW pokonać 190 km (wersja o mocy 115 KM), a później nawet do 300 km (moc 136 KM). Ceny elektryków zaczynają się od około 75 tys. zł (łatwiej o nie w Niemczech niż w Polsce).