Top 10 używanych SUV-ów i crossoverów - dobre, trwałe i modne
?/?
Przeciągnij, aby zamknąć.
Zamykanie galerii...
Renault Captur - w produkcji od 2013 roku
Dacia Duster I - lata produkcji 2010-17
Mitsubishi ASX - w produkcji od 2010 roku
Peugeot 2008 - w produkcji od 2013 roku
Nissan Qashqai I - lata produkcji 2007-13
Nissan Juke - w produkcji od 2010 roku
Kia Sportage III - lata produkcji 2010-15
BMW X1 - lata produkcji 2009-15
Skoda Yeti - lata produkcji 2009-17
Citroen Cactus - w produkcji od 2014 roku
Renault Captur - w produkcji od 2013 roku
Renault Captur - w produkcji od 2013 roku
Captur to idealny przykład współczesnego crossovera, czyli auta, które nie ma dużych ambicji terenowych (napęd 4x4 nie występuje tu nawet w opcji), ale dzięki zwiększonemu prześwitowi bardzo dobrze wpisuje się w panującą modę.
W Europie ten model osiągnął ogromny sukces, w Polsce nie został aż tak doceniony, a szkoda, bo ma wiele zalet. Mimo niewielkich wymiarów zewnętrznych oferuje spore wnętrze i ustawny bagażnik – przesuwana kanapa jest standardowa, dzięki czemu przy komplecie miejsc kufer ma od 377 do 455 l. Nieco trudniej o dobry silnik, bo podstawowy motor 0.9 turbo/90 KM ma niską kulturę pracy, a diesle 1.5 dCi to potencjalne źródło wydatków. Na placu boju pozostaje więc benzyniak 1.2 TCe, który ma już wtrysk bezpośredni i często jest łączony z dwusprzęgłową skrzynią EDC. Generalnie jednak nie ma dużych zastrzeżeń do powstałego na podwoziu Clio IV crossovera, którego utrzymanie nie jest drogie.
Dacia Duster I - lata produkcji 2010-17
Dacia Duster I - lata produkcji 2010-17
Dacia to czarny koń na rynku niewielkich SUV-ów ze względu na atrakcyjną cenę. W naszym zestawieniu ten model ma też największą dzielność w terenie. I wcale nie musi mieć do tego napędu 4x4, który był oferowany jako opcja w większości wersji silnikowych. Zawdzięcza to sporemu prześwitowi oraz mocnej konstrukcji.
Technicznie pojazd ten oparto na starszych modelach Renault, co przekłada się na prostą budowę i tanie naprawy. Do tego pod jego maską często pracuje solidny silnik 1.6 16V (francuski K4M), dobrze współpracujący z LPG. Trzeba jednak pamiętać o wymianie paska rozrządu co 90 tys. km (warto robić to razem z kołami zmiennych faz).
Ceny startują od ok. 25 tys. zł, ale jeśli zależy wam na napędzie 4x4, musicie wydać przeważnie o 5-6 tys. zł więcej. Diesel 1.5 nie psuje się nadmiernie, pod warunkiem wymiany oleju co 15 tys. km.
Mitsubishi ASX - w produkcji od 2010 roku
Mitsubishi ASX - w produkcji od 2010 roku
Używane ASX-y sporo kosztują, ale ma to uzasadnienie, bo są trwałe. I rzeczywiście, szczególnie w przypadku benzyniaka 1.6 nie trzeba obawiać się awarii (psują się jedynie koła zmiennych faz rozrządu). Diesel 1.8, szczególnie z lat 2011-12, może mieć problemy z blokowaniem się pierścieni tłokowych, ale naprawa, o dziwo, nie jest kosztowna (pomaga czyszczenie i nowy soft). Model powstał na podwoziu większego Outlandera i ma spore wnętrze.
Egzemplarze z początku produkcji są wyceniane na ok. 35 tys. zł, ale wybór dobrych aut zaczyna się od przynajmniej 40 tys. zł. Napęd 4x4 pojawia się jedynie w co piątym ASX-ie. Przed zakupem tego modelu koniecznie zweryfikujcie historię akcji serwisowych w ASO, bo trochę ich było. Na plus zaliczamy dobre wyposażenie.
Peugeot 2008 - w produkcji od 2013 roku
Peugeot 2008 - w produkcji od 2013 roku
Peugeot to kolejny typowy przedstawiciel miejskich crossoverów. Model ten powstał na bazie „208-ki”, co sprawia, że części do niego mają niskie ceny, a trwałość stoi na niezłym poziomie. Ceny jak na wiek są atrakcyjne, bo najtańsze 2008 kosztują 35 tys. zł. Lepiej jednak dołożyć kilka tysięcy i kupić samochód wyprodukowany w 2015 r., kiedy to pod maskę Peugeota trafił doładowany francuski silnik R3 PureTech (wcześniej była tylko 82-konna odmiana wolnossąca) – to jeden z lepszych motorów ery downsizingu, także pod względem trwałości. Jeśli znacie historię auta lub możecie ją zweryfikować, warto także zainteresować się udanym dieslem 1.6 HDi, ale występuje on relatywnie rzadko w samochodach kupionych w polskich salonach. Unikajcie przekładni zrobotyzowanych ETG-5.
Nissan Qashqai I - lata produkcji 2007-13
Nissan Qashqai I - lata produkcji 2007-13
Od tego modelu zaczął się boom na kompaktowe SUV-y. Kiedy w 2007 r. Nissan wprowadził Qashqaia, a zawiesił sprzedaż modelu kompaktowego i klasy średniej, wszyscy pukali się w czoła. Szybko okazało się jednak, że Japończycy dobrze wyczuli koniunkturę. Dzisiaj przekłada się to na bardzo dużą podaż używanych Nissanów, których ceny zaczynają się od ok. 25 tys. zł. W tym modelu nie ma szczególnie wyszukanych rozwiązań, co w połączeniu z niezłą trwałością sprawia, że koszty utrzymania nie są przesadnie wysokie. W najstarszych egzemplarzach mogą pojawić się co prawda pierwsze oznaki korozji, ale nie są one na razie poważne. W autach powstałych w początkowym okresie produkcji we znaki właścicielom daje się też niezbyt trwałe przednie zawieszenie. Polecamy udane benzyniaki 1.6 oraz 2.0. Dobrym silnikiem jest też diesel 2.0 dCi, ale trudno o egzemplarz z małym przebiegiem.
Nissan Juke - w produkcji od 2010 roku
Nissan Juke - w produkcji od 2010 roku
Juke’a albo się kocha, albo nienawidzi. Jeśli jednak nawet nie podoba wam się styl auta, musicie przyznać, że jego projektanci byli konsekwentni. Model ten jest dość często wybierany przez panie, które z natury jeżdżą łagodnie, co w połączeniu z niewysoką awaryjnością sprawia, że nie należy się go obawiać. Oczywiście, nie spodziewajcie się po tym Nissanie dużego wnętrza ani dobrej widoczności z miejsca kierowcy, chociaż siedzi się w nim wysoko. Podstawowy motor 1.6 zaspokoi tylko spokojnych kierowców, ale pod względem trwałości to dobry wybór. Niezłe są też mocne wersje doładowane – 1.6 T/190, 215 oraz 218 KM (dwie ostatnie moce w sportowych odmianach Nismo). Jedyny diesel w ofercie to francuski motor 1.5 dCi, który – jak twierdzą mechanicy – jest już poprawiony.
Kia Sportage III - lata produkcji 2010-15
Kia Sportage III - lata produkcji 2010-15
Sportage 3. generacji to obszerny SUV o średniej wielkości, który kusi niezłymi właściwościami jezdnymi, udanymi silnikami i pożądanym wyglądem zewnętrznym. Ceny nie są co prawda jeszcze niskie, ale pamiętajcie, że większość oferowanych egzemplarzy miała 7-letnią gwarancję (jedynie partia aut z początku produkcji była objęta 5-letnią). Najtańsze Sportage’e III kosztują od 40 tys. zł, żeby jednak mieć tu napęd 4x4 (dostępny tylko z dwulitrowymi silnikami), trzeba dopłacić przynajmniej 5 tys. zł. W Kii wszystkie silniki są godne polecenia, ale w przypadku benzyniaków lepiej do sporego modelu nadaje się motor 2.0/163-166 KM niż 1.6/135 KM. Turbodiesle (1.7 i 2.0) – o ile są w dobrym stanie – też polecamy, pamiętajcie jednak, że ceny osprzętu w ASO są dość wysokie.
BMW X1 - lata produkcji 2009-15
BMW X1 - lata produkcji 2009-15
A może model premium? Ceny BMW X1 zaczynają się od ok. 45 tys. zł, jest więc nieco droższe od prezentowanych tu aut, ale wiele BMW ma dobre wyposażenie, do tego świetnie jeździ po asfalcie. Są jednak minusy, bo w X1 napędzana jest tylna oś, ba, nawet opcjonalny napęd 4x4 preferuje właśnie tył (przód dopędza sprzęgło wielopłytkowe). Na rynku dominuje diesel 2.0 (N47; moc od 116 do nawet 218 KM), który miewa kosztowne problemy z rozrządem. Lepiej szukać wersji benzynowych, ale świetne R6 kosztują ponad 50 tys. zł.
Skoda Yeti - lata produkcji 2009-17
Skoda Yeti - lata produkcji 2009-17
Kolejny model, który łączy segmenty, bo Skoda Yeti, powstała na Fabii, ma sporo z niewielkiego SUV-a, vana, a nawet z dostawczaka. Do tego prosta i doskonale znana technika z innych modeli Grupy VW sprawia, że to tanie w serwisie i naprawach auto. Cena też jest całkiem atrakcyjna – najtańsze Yeti kosztują ok. 33 tys. zł, a za ok. 40 tys. macie już naprawdę duży wybór. Niestety, w przypadku tego modelu jesteście skazani na silniki Diesla, bo benzyniaki są ryzykowne. Dostępne są wersje 1.6 i 2.0 TDI – obie z wtryskiem CR.
Citroen Cactus - w produkcji od 2014 roku
Citroen Cactus - w produkcji od 2014 roku
Lada chwila w salonach ma pojawić się C4 Cactus po liftingu, ale na razie jest dostępna wersja sprzed niego. Coraz więcej egzemplarzy trafia na rynek wtórny. Największa zaleta to nietuzinkowy wygląd nadwozia tego modelu. C4 Cactus ma też świetny stosunek ceny do wieku, ale już w salonie dość dobrze go wyceniano. Dzisiaj za ok. 40 tys. zł można kupić 4-letni egzemplarz. Model ten jest całkiem trwały, a do tego ma prostą budowę (powstał, mimo nazwy, na wydłużonej płycie podłogowej C3 Picasso) i niezłe silniki. Nawet podstawowy benzyniak R3 bez doładowania (moc 82 KM) jest wystarczający, bo C4 niewiele waży. Ale jeśli macie szansę na zakup wersji z doładowanym silnikiem 1.2 PureTech osiągającym 110 KM, z pewnym i niedużym przebiegiem, nie ma się co zastanawiać, bo to idealny napęd. Są też niezłe diesle 1.6 HDi 8V/92 lub 100 KM, ale tu ryzyko drogich napraw jest znacznie większe.