BMW 320d xDrive Touring – inny wymiar kombi

Nie muszą być ani największe, ani najtańsze. Samochody marek premium rządzą się swoimi prawami. Takie jest właśnie BMW serii 3 Touring.

Nie ma rekordowej pojemności bagażnika (495 litrów). Nie jest też zbyt przystępne cenowo (wersja bazowa kosztuje przeszło 136 tys. zł, a testowana 320d xDrive bez dodatków - od ponad 176 tys zł). W komentarzach zapewne natychmiast pojawią się wpisy, że w tej cenie można mieć np. znacznie większą i wcale nie słabiej wyposażoną Skodę Superb Combi.

Zgadza się, ale przecież nie każdy w ten sposób kalkuluje i codziennie przewozi autem pralkę. To nie tylko moje rozumowanie, ponieważ „trójka” to jeden z najpopularniejszych modeli BMW, również na polskim rynku (drugi w gamie marki i najpopularniejszy w swojej klasie).

BMW 320d Touring – wystarczająco praktyczne

Kombi jest oczywiście bardziej funkcjonalne od sedana. Tylna klapa ma otwieraną szybę. To mało popularne rozwiązanie ułatwia wyjmowanie lżejszych przedmiotów z zapakowanego do pełna bagażnika. Sam bagażnik nie jest ogromny, ale i tak sporo pomieści. W dodatku jest ustawny i wyposażony w przemyślane rozwiązania, więc o porządek możesz być spokojny. Służą do tego schowki, siatki i ruchoma szyna, którą można zablokować cięższy pakunek.

BMW 320d xDrive Touring - Krzysztof Słomski / Auto Świat

W samochodzie wygodnie mogą podróżować 4 osoby. Do jazdy w trójkę z tyłu nie zachęca mała ilość miejsca, a także wyprofilowanie kanapy, ewidentnie wykonane z myślą o dwóch pasażerach. Przednie fotele sportowe mają regulowane boczki, więc każdy się w nich zmieści. Osoby szczuplejsze mogą je dopompować i liczyć na skuteczne podparcie w trakcie pokonywania zakrętów. Cieszą też możliwość niskiego ustawienia fotela kierowcy i gruba, mięsista kierownica.

BMW 320d Touring – ma to coś

Obecna generacja „trójki” (oznaczenie F30) wolno się starzeje. Spójrz na testowanego Touringa. Ciemnoniebieskie kombi jest skromne, nie ma zbędnych ozdobników, ale takie właśnie ma być. Dzięki temu wygląda elegancko i nieco sportowo zarazem (krótkie zwisy). Model po liftingu najłatwiej rozpoznasz po tylnych lampach LED.

Testowy egzemplarz to wersja „Luxury Line”, co widać szczególnie we wnętrzu. Atmosferę luksusu potęguje jasnobrązowa tapicerka foteli oraz drewniane elementy dekoracyjne. Na jakość nie sposób narzekać. Materiały wykończeniowe w górnej części kokpitu są miękkie w dotyku, ale te niżej również nie powodują grymasu na twarzy. O atmosferę relaksu dba również fenomenalny system dźwięku marki Harman Kardon.

BMW 320d xDrive Touring - Krzysztof Słomski / Auto Świat

Obsługa rozbudowanego systemu multimedialnego jest intuicyjna. Pokrętło i kilka przycisków, wchodzących w skład BMW iDrive, to znacznie lepszy pomysł na sterowanie (szybszy i bezpieczniejszy) niż wielki ekran dotykowy. Seria 3 nie doczekała się jeszcze cyfrowych zegarów. Analogowe nie są efektowne, ale świetnie pełnią swoją rolę. BMW już lata temu wprowadziło tzw. Head-Up Display, czyli wyświetlacz przezierny pokazujący najpotrzebniejsze informacje odnośnie jazdy na przedniej szybie, bezpośrednio w polu widzenia kierowcy.

BMW 320d – daleka podróż to przyjemność

Model 320d oznacza, że pod maską pracuje dwulitrowy silnik Diesla o mocy 190 KM. To rozsądny wybór dla kierowców pokonujących długie trasy, którzy oczekują satysfakcjonujących osiągów i niskiego spalania (średnio 6,5/7,0 l/100 km). Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,6 s to przyzwoity wynik, ale nie sprint jest tutaj najważniejszy. Wysoki moment obrotowy, wynoszący 400 Nm, sprawia, że w każdej chwili gdy mocniej wciśniesz gaz, samochód momentalnie nabiera prędkości.

„Trójka” w dieslu świetnie czuje się na autostradzie, choć kabina mogłaby być jeszcze lepiej wyciszona. Kręte drogi lokalne również nie są jej straszne. Rodzinnemu kombi daleko do sportowego modelu, ale geny BMW robią swoje. Jest komfortowe, ale równocześnie dobrze trzyma się drogi.

BMW 320d xDrive Touring - Krzysztof Słomski / Auto Świat

Kierowca może ingerować w charakterystykę pracy amortyzatorów, układu kierowniczego, przepustnicy i skrzyni biegów, wybierając tryb sportowy lub komfortowy (jest też eco). Napęd obu osi xDrive (9,9 tys zł) zapewnia trakcję na śliskiej nawierzchni, zwiększając bezpieczeństwo. Automatyczna, ośmiostopniowa skrzynia biegów Steptronic wymaga dopłaty ponad 10 tys. zł, ale jest warta swojej ceny, ponieważ skutecznie odgaduje zamiary kierowcy, zmieniając biegi szybko i bez szarpnięć.

BMW 320d xDrive Touring – dla wymagającego klienta

Kombi od BMW zadowoli wymagającego kierowcę, który lubi prowadzić i potrzebuje praktycznego, ale nie bardzo dużego samochodu. Seria 3 Touring to umożliwia i udowadnia, że rodzinne kombi też może być fajne.

BMW 320d xDrive Touring Luxury Line – dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16
Pojemnośc skokowa 1995 cm3
Moc maksymalna 190 KM/4000 obr./min
Maks. moment. obrotowy 400 Nm/1750-2500 obr./min
Skrzynia biegów/napęd aut. 8-biegowa
Napęd 4x4
Prędkość maksymlana 222 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,6 s
Średnie spalanie testowe 7,0 l/100 km
Średnie spalanie producenta 4,9 l/100 km
Pojemność bagażnika 495-1500 l
Długość/szerokość, wysokość 4633/1811/1434 mm
Rozstaw osi 2810 mm
Prześwit 145 mm
Masa własna/ładowność 1605 kg/575 kg
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata/12 lat
Przeglądy okresowe co 2 lata lub 30 tys. km
Cena podst. testowanej wersji 198 000 zł
Cena test. egz. po doposażeniu 277 338 zł

.


Redakcja poleca