Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - Kia wśród wyższych sfer

Auto Bild

Stinger bezczelnie wkracza do segmentu szybkich, sportowo skrojonych samochodów. Ale czy może równać się z Audi i Jaguarem?

  • Stinger na razie nie ma bezpośrednich rywali
  • Jaguarowi brakuje zamiłowania do detali i jego jakość rozczarowuje
  • W cenie doposażonego Audi można kupić dwie Kie Stinger: R4 i V6

Odkąd Kia nabrała rozpędu, w motoryzacji nic już nie jest tak, jak dawniej. I mało który konkurent ma odwagę działać tak śmiało i agresywnie, jak Koreańczycy. Najnowszy szok to Stinger – efektownie wyglądające 4-drzwiowe coupé, które z 370-konnym silnikiem V6 biturbo, napędem na 4 koła i pełnym wyposażeniem kosztuje 234 900 zł. Znalezienie czegoś równie mocnego i praktycznego w tej cenie jest trudne. VW Arteon jeszcze nie występuje z tak mocnym silnikiem, a droższe o 13 000 zł 405-konne Infiniti Q50 nie było niestety dostępne do porównania.

Dobraliśmy zatem coś z wysokiej półki pożądanych marek: Jaguara XE S i Audi S5 Sportback. Oba są mniejsze i znacznie droższe od Kii, choć mocowo grają w jednej lidze. Jaguara napędza 3.0 V6 z kompresorem, o mocy 380 KM. Silnik Audi to 3-litrowe V6 z pojedynczą turbosprężarką, osiągające 354 KM. Nieporównywalny i według naszej punktacji niemierzalny jest prestiż marki. Oczywiście, że większą zazdrość u innych wywołacie, bawiąc się kluczykami od Jaguara czy Audi. Ale gdy cała trójka stoi obok siebie na parkingu, najwięcej uwagi skupia Kia. Przejdźmy jednak do twardych kryteriów testowych i pozwólmy rozsądzić punktom.

Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - wyniki testu

Stinger GT S5 Sportback XE S
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,0 s 1,7 s 2,0 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,9 s 4,5 s 5,0 s
Elastyczność 60-100 km/h 2,4 s 2,2 s 2,5 s
Elastyczność 80-120 km/h 3,0 s 2,9 s 2,8 s
Masa rzeczywista/ładowność 1843/482 kg 1750/480 kg 1714/516 kg
Rozdział masy (przód/tył) 53/47 proc. 57/43 proc. 52/48 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 12,3/12,2 m 11,8/11,7 m 11,5/11,8 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 36,9 m 35,2 m 36,8 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 36,0 m 34,2 m 36,0 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 58 dB (A) 57 dB (A) 57 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 65 dB (A) 65 dB (A) 65 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 69 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 11,4 l/100 km 9,5 l/100 km 10,2 l/100 km
Zasięg 525 km 610 km 615 km

Nadwozie Stingera ma 4,83 m długości. Można by sądzić, że dużo się w nim mieści, ale pojemność bagażnika wynosi tylko 406-1114 l. Do Audi wchodzi 480-1300 l, mimo że jest o 8 cm krótsze. Nieco lepiej Kia wypada pod względem przestrzeni na tylnej kanapie, szczególnie na wysokości kolan oferuje najwięcej miejsca. To jednak nie znaczy od razu, że wysocy siedzą wygodnie. Siedzisko umieszczono bardzo nisko, podobnie jak przednie fotele – pasażer nie wciśnie pod nie stóp. W Audi kolana mają ciaśniej, za to osoba o wzroście 190 cm usiądzie tu wyprostowana. Podczas wsiadania musi jednak mocno podkulić głowę, bo linia dachu opada tu jeszcze mocniej niż w Kii. A Jaguar? Ma 4,67 m długości i jest ciasno skrojony. U rywali klapa bagażnika otwiera się wraz z oknem, co ułatwia załadunek dużych przedmiotów, natomiast Jaguar to klasyczny sedan. Kufer mieści jednak uczciwe 455 l.

Skoro już przyglądamy się Jaguarowi, to porozmawiajmy o jakości. Ostrzegamy – będzie boleć. Przy otwartym bagażniku można palcem odchylić o 2 cm boczne plastikowe osłony, podsufitka jest kiepsko przymocowana, środkowa konsola także. Tworzywa mają nieestetyczne ranty i w wielu miejscach są nieprzyzwoicie twarde.

Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - Auto Bild

Kia pokazuje, jak można bardziej przyjaźnie i szlachetnie wykończyć wnętrze. Akurat Kia! No dobra, w komorze silnikowej brakuje bezbarwnego lakieru, a na ostrych rantach błotników mechanik może szatkować ogórki na mizerię, ale poza tym Koreańczycy bardzo się przyłożyli do odczuwalnej jakości Stingera. Cieszą nawet takie detale, jak nawiewy z klikającym mechanizmem regulacji otwarcia czy hojnie wykrojone wstawki z aluminium. Szkoda tylko, że do ekranu dotykowego, którym obsługuje się nawigację i multimedia, kierowca musi się nachylać. Audi też umieszcza ekran systemu inforozrywki wysoko, ale obsługuje się go ergonomicznie zaprojektowanym i wygodnie umieszczonym na tunelu środkowym pokrętłem MMI z polem dotykowym i łatwo namacalnymi przełącznikami. Takie rozwiązanie mniej odciąga uwagę kierowcy od prowadzenia. Audi jest też mistrzem jakości – w kabinie S5 nie ma się do czego przyczepić.

Albert Biermann – jeden z ojców Stingera – pracował wcześniej w BMW M GmbH. I to czuć! Ta Kia jest tak gorąca, jak tłuszcz po frytkach. Jej napęd na 4 koła mocno preferuje tylną oś, 3,3-litrowe V6 ostro bierze się do roboty, a ośmiostopniowy „automat” jest świetnie zestrojony. Na zakręcie zbijasz łopatkami przy kierownicy dwa biegi, naciskasz gaz, Stinger wgryza się w asfalt, jakby był gąsienicą, skręca bezpośrednio i ma sztywno zestrojone sportowe zawieszenie. I jest przy tym tak groźny, jak paczka czipsów: kiedy zaczniesz, nie jesteś w stanie skończyć! Szkoda tylko, że V6 Stingera nie brzmi donośniej.

Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - dane katalogowe producentów

Stinger GT S5 Sportback XE S
Silnik: typ/cylindry/zawory benz. biturbo/V6/24 benz. turbo/V6/24 benz. kompresor/V6/24
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu wtrysk bezp./łańcuch wtrysk bezp./łańcuch wtrysk bezp./łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 3342 2995 2995
Moc maksymalna (KM/obr./min) 370/6000 354/5400 380/6500
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 510/1300 500/1370 450/3500
Prędkość maksymalna (km/h) 270 250 250
Skrzynia biegów aut. 8-biegowa aut. 8-biegowa aut. 8-biegowa
Napęd 4x4 4x4 4x4
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/tw tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 406-1114 480-1300 455-830
Pojemność zbiornika paliwa (l) 60 58 63
Rozmiar opon testowanego auta 225/40 R 19 | 255/35 R 19 245/40 R 18 225/40 R 19 | 255/35 R 19
Emisja CO2 (g/km) 244 170 194

Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - gwarancje/ceny

Kia Audi Jaguar
Wersja wyposażenia Stinger GT S5 Sportback XE S
Cena podstawowa 234 900 zł 313 700 zł 296 200 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 48,9 proc. 48,5 proc. 52,9 proc.
Gwarancja mechaniczna 7 lat/150 tys. km 3 lata/90 tys. km 5 lat/150 tys. km
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 6 lat
Przeglądy co 10 tys. km lub rok co 30 tys. km lub rok co 27 tys. km lub rok
Cena po doposażeniu (punktowana) 234 900 zł 421 080 zł 379 530 zł
. - Auto Świat

„Jag” wręcz przeciwnie. Z jego dwóch niepozornych końcówek wydechu wydobywa się piękny koncert, zupełnie jakby Jaguar grał dla samej królowej. Silnik kręci się do 7000 obrotów, hamulce ostro biorą. A jednak nie chce ci się jechać nim jak szalony, do tego ma zbyt nerwowy układ kierowniczy. Masz ochotę uprawiać nim cruising, odprężyć się. Jaguar to potrafi, bo ma najbardziej komfortowo pracujące zawieszenie w porównaniu. A Audi? Znów okazuje się perfekcyjnym prymusem. Bo brzmi tak, jak 3-litrowe V6 brzmieć musi: głośno, soczyście, chrapiąc, sapiąc i bulgocząc. I jeździ tak, jak jeździć powinno. Także tu napęd 4x4 skalibrowano w taki sposób, żeby większa część momentu trafiała domyślnie na tył. Regulowane zawieszenie pozwala na szeroki zakres ustawień – tak samo dobrze radzi sobie ze sportową sztywnością, jak i komfortową miękkością.

. - Auto Świat

Najmocniejsza jednostka napędowa Kii jest dostępna tylko z topowym wyposażeniem, obejmującym nawigację i nawet takie luksusy, jak: elektrycznie sterowane, wentylowane fotele ze skórą nappa, elektrycznie regulowana kolumna kierownicza, 15-głośnikowy system audio Harman Kardon o mocy 720 watów, ekran head-up i komplet asystentów jazdy. Za to wszystko trzeba zapłacić „tylko” 234 900 zł. Żeby mieć równie wypasionego Jaguara, trzeba wydać o 144 630 zł więcej, a Audi jest nawet o 186 180 zł droższe od Kii. W cenie doposażonego S5 Sportbacka można mieć Kię Stinger z silnikiem V6, drugą Kię Stinger z 255-konnym silnikiem 2.0 T-GDI i najwyższym wyposażeniem GT-Line i jeszcze zostanie 11 280 zł na przeglądy, które w Kii trzeba robić co 10 tys. km lub rok. Audi wygrywa z Kią we wszystkich kategoriach poza kosztami, jest za drogie!

Kia Stinger GT kontra Audi S5 Sportback i Jaguar XE S - punktacja

Nadwozie Maks. pkt. Stinger GT S5 Sportback XE S
Przestronność z przodu 40 34 34 31
Przestronność z tyłu 30 24 22 21
Pojemność bagażnika 25 15 18 17
Ładowność 15 10 10 11
Widoczność 20 15 16 15
Fotele, pozycja kierowcy 30 26 27 24
Ergonomia obsługi 20 15 19 14
Jakość wykończenia 20 16 19 14
Suma punktów 200 155 165 147
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Stinger GT S5 Sportback XE S
Przyspieszenie 25 22 23 22
Elastyczność 25 24 25 24
Poziom hałasu 15 13 13 13
Skrzynia biegów 15 13 14 13
Zachowanie na drodze 30 27 28 27
Komfort jazdy 30 22 24 25
Układ kierowniczy 15 13 14 13
Średnica zawracania 5 3 4 4
Skuteczność hamulców 40 30 36 30
Suma punktów 200 167 181 171
Koszty Maks. pkt. Stinger GT S5 Sportback XE S
Cena po doposażeniu 50 40 3 11
Utrata wartości 15 11 11 8
Zużycie paliwa 30 12 15 14
Wyposażenie – komfort 40 35 36 36
Wyp. – bezpieczeństwo 30 22 22 20
Ubezpieczenia 10 7 4 4
Gwarancja 15 15 10 14
Przeglądy 10 1 6 8
Suma punktów 200 143 107 115
Wynik końcowy 600 465 453 433
Miejsce w teście 1. 2. 3.

Kia Stinger GT kontra Audi A5 Sportback i Jaguar XE S - naszym zdaniem

Stinger złamał nam serca. Jeszcze nigdy w redakcji nie wyrywaliśmy sobie z rąk kluczyków do Kii. To auto to kolejny znaczący krok na drodze zmiany oblicza koreańskiej marki. Auto obłędnie wygląda zarówno z zewnątrz, jak i w środku, świetnie jeździ i ma bezkonkurencyjną cenę. Audi jest jeszcze bardziej dopracowane w szczegółach, szlachetniejsze i ma oszczędniejszy silnik, który w dodatku charakterniej brzmi niż V6 Kii. Jaguarowi niestety brakuje zamiłowania do detali i jego jakość rozczarowuje. Za to ma wspaniały silnik.

Źródło:

Auto Bild

Auto Bild


Popularne komentarze (100)

No photo
~KIA - car of the year? do ~AA: Niemniej jednak wad Stingera trzeba szukać w trwałości, spadku ceny a nawet - uwaga bo to bomba - w dłuższej gwarancji. Jak się ma "myślenie premium" to i gwarancja jest wadą. Pewnie, w markach premium strzygą owce w serwisie. Ale w KIA jest tanio! Ten Stinger będzie jednym z najbardziej "wadliwych inaczej" samochodów bo właściciele aut premium jak pofatygują się do KIA zobaczą, że ktoś jednak zrobił z nich balona bo w NICZYM ich samochody nie są lepsze. Poza prestiżem oczywiście. Jak się zapłaci za nową BMW 300.000 to po roku ma się w plecy 100.000 zł. Na Stingerze nie straci się tyle w 5 lat! Bajki o wartościach rezydualnych są dla jeleni. Prawda jest taka, że im droższe auto tym gorzej, tym bardziej dostaje się w zad. A Stinger - w porównaniu do aut premium - jest tani! Ten samochód niektórych nieźle wkurzy. Byłem, widziałem, siedziałem w środku, pobawiłem się wszystkim - nie widzę żadnej wady, niedoróbki, złego materiału, jakiegoś braku, czegokolwiek - nic. Nie ukrywam, że nie jeździłem ale zamierzam. Z testów widzę, że rozczarowania nie będzie...A ten sportowy bolid można nabyć w cenie niższej od siermiężnie wyposażonej BMW3...Polecam się przejść, obejrzeć i potem krytykować...Ja w każdym razie byłem w lekkim szoku jak zobaczyłem ten super piękny samochód wśród Rio i innych Ceedów...Gdyby miał znaczek Mercedesa - cena startowałby od 500.000 zł, na szczęście nie ma!!! Superb jest droższy!
12 sty 01:44 | ocena: 82%
Liczba głosów:28
82%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~KIA - kto by przypuszczał? : Najzabawniejsze jest to, że pomijając technikę - najładniejsza jest KIA! To dość zabawne ale taka jest prawda. Przy czym na żywo samochód wygląda jeszcze bardziej nieziemsko. Jest tak wykonany i zaprojektowany, tak ładny w środku i z zewnątrz, że na drugi plan schodzi to jak jeździ...a że jeździ też świetnie - tak przynajmniej twierdzą testerzy - to mamy super-furę za rozsądną cenę. To jeszcze samochód niszowy, ale jak KIA zacznie produkować podobnej jakości fury w innych segmentach, niektórym może się zrobić nieswojo...Może jeszcze nie dla BMW czy Mercedesa ale dla VW Arteona to mocna konkurencja...Znaczek VW to żaden prestiż.
12 sty 01:29 | ocena: 68%
Liczba głosów:25
68%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~jurek : KIA wygrala w tescie. Opony Hankook w audi sa bardzo nietrwale ale dobrze trzymaja drogi. Typowe oszustwo niemcow. Stinger ma zmierzone 4.7 do paki a audi tyle samo. Znowu oszukali. jak to niemcy. Boja sie Stingera. I jeszcze ta roznica w cenie Stinger do a5 200 tys zl. Totalna kompromitacja audi a w zasadzie vw. Widac jak przeplacaja frajerzy kupujac niemieckie auta. za 20 tys zl wsadzisz, jesli chcesz, lpg i zrobisz chip tuning w KIA i scigasz sie z porsche za 600 tys zl a w zasadzie porsche to vw. Kompromitacja audi po calosci. 200 tys zl roznicy w cenie... zlodziejstwo
11 sty 20:48 | ocena: 60%
Liczba głosów:51
60%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1

Wpisz komentarz

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo


Twój podpis

Redakcja poleca