Nowe Audi Q8 - wiemy o nim wszystko

Nowe Audi Q8 - wiemy o nim wszystko

Oto przed nami stoi Audi Q8. Podczas gdy niemieccy arcyrywale Audi już od dawna oferują swoje największe SUV-y w wersji coupé, producent z Ingolstadt czekał z tym aż do teraz. Ale nareszcie jest. Czym Q8 będzie walczyć z zadomowioną na rynku konkurencją?

  • Czy świat potrzebuje kolejnego SUV-a coupé? Nie, ale wielu będzie chciało mieć Audi Q8
  • Na pierwszą jazdę nowym modelem Audi wybraliśmy się do Chile
  • Auto pojawi się u polskich dilerów w sierpniu, ceny jeszcze nie są znane

Sportowe i coupé – dwa słowa, które w motoryzacji dobrze się kojarzą. Ale sportowy SUV coupé? Coś, co wyglądało początkowo jak wewnętrzna sprzeczność i okazja do kpin, odniosło rynkowy sukces.

Audi Q8 - najładniejszy w klasie

Nowe Audi Q8 zachwyca wyglądem. To najnowszy reprezentant minimalistycznego stylu Audi w najlepszym wydaniu. Projektanci nie poszli drogą BMW, które nadało X6 zaokrąglony kształt linii dachu. Podobnie wygląda bok Mercedesa GLE coupé. Natomiast w Q8 lekko opadająca prosta przechodzi w pochylony prosty tylny słupek. Przypomina to trochę historyczne Audi Sport Quattro, podobnie jak czarny pas, rozciągnięty na szerokość całego tyłu auta. Dziś w tym pasie umieszczono listwę ledową. Od konkurencji odróżniają Q8 także bezramowe okna (z podwójnymi szybami) – jak w prawdziwym coupé.

Audi Q8 - obsługa dotykowa i głosowa

We wnętrzu z przodu również od brzegu do brzegu rozpościera się czarny panel, na którym dotykowe ekrany zastępują klasyczne zegary, pokrętła i przełączniki do obsługi wszelkich funkcji auta. W istocie Q8 ma 3 duże wyświetlacze, jeśli liczyć także wirtualny kokpit. Takie rozwiązanie znamy już z flagowego A8, a ostatnio z A7 i A6, jednak to pierwszy model z rodziny Q z nowym kokpitem. Audi nazwało taki system obsługi MMI touch response.

Przypomnijmy, o co chodzi: za pomocą dużego, 10,1-calowego ekranu obsługuje się dotykowo zestaw informacyjno-rozrywkowo-nawigacyjny. Wszystko działa płynnie i precyzyjnie. Mniejszy, 8,6-calowy ekran służy do ustawienia klimatyzacji, wentylacji, ogrzewania foteli i wprowadzenia tekstu. Tu można na przykład napisać ręcznie, gdzie się chce dojechać, a nawigacja na ekranie powyżej to odczyta i zaproponuję drogę do celu. Niezłe. Z Audi Q8 można także porozmawiać – zrozumie proste komendy, wykona je lub wskaże rozwiązanie. Po nowych generacjach A8, A7 i A6 to kolejny model, w którym Audi tak mocno postawiło na nowe technologie.

Audi Q8 - Audi

Audi Q8 - niby coupé, a ma pojemne wnętrze

Nie tylko stylistyka Q8, lecz także jakość wykończenia są jak marzenie. Znakomite materiały, błyszczące powierzchnie i tylko brzydkie ślady palców zakłócają mój zachwyt.

Audi jest nie tylko ładniejsze od konkurencji. Na korzyść Q8 przemawia też przestronność wnętrza. Do kabiny wsiada się wygodnie – zarówno na przednie, jak i tylne siedzenia. To jedna z cech, które przyniosły SUV-om taką popularność. A jak z przestronnością SUV-a coupé? Ustawiłam fotele tak, jakby z przodu miał siedzieć kierowca o wzroście 2 m, a sama usiadłam z tyłu. Nie jestem olbrzymką (1,70 m) i miejsca mam tu naprawdę bardzo dużo – zarówno nad głową, jak i na wysokości kolan – po prostu luksusowo. Potem na tylnej kanapie usiadł kolega o wzroście 1,85 m. Nadal bardzo wygodnie. W dodatku z tyłu jest możliwość pochylenia oparcia i przesunięcia wzdłuż części lub całości dzielonej kanapy. Super. Czy moje wrażenie potwierdzi test porównawczy z konkurencją? Zobaczymy wkrótce.

Bagażnik wydaje się przepastny, choć pochylony tylny słupek sprawia, że miejsca jest tu mniej niż w Q7. Po złożeniu kanapy mieści się tu 1755 l – bardzo dużo. Nie ma natomiast opcji trzeciego rzędu siedzeń, na to miejsca nie wystarcza.

Audi Q8 - SUV wszechstronnie uzdolniony

Auto wyposażone w opcjonalne reflektory matrycowe wita nas grą świateł. Kierowca będzie mógł sobie wybrać jaką, wykorzystując do tego aplikację na smartfona myAudi. Po uruchomieniu silnika także czarna, gładka deska rozdzielcza ożywa. Na 12,3-calowym ekranie wirtualnego kokpitu za kierownicą pojawiają się zegary – standardowo dostępne są dwa widoki, opcjonalny jest trzeci – sportowy ma się znaleźć w ofercie trochę później.

Audi Q8 - Audi

Spośród siedmiu trybów jazdy wybieramy początkowo comfort, żeby łagodnie zaznajomić się z autem. Standardowo Q8 ma stalowe zawieszenie z układem kontroli tłumienia, ale nasze auto zaopatrzono w opcjonalne zawieszenie pneumatyczne, które może unieść nadwozie o 9 cm. Dzięki niemu SUV-em podróżuje się jak w lektyce, nierówności nawierzchni tłumione są koncertowo. Tyle że może być to bardzo dynamiczna lektyka, o czym przekonujemy się w trybie dynamic. Wtedy zawieszenie staje się trochę sztywniejsze, a standardowy progresywny układ kierowniczy i reakcja na dodanie gazu jeszcze się wyostrzają.

Nasze auto testowe miało opcjonalną tylną oś skrętną, poprawiającą zwrotność i stabilność auta. W tym trybie trzylitrowe V6 TDI o mocy 286 KM i gigantycznym momencie obrotowym ponad 600 Nm najlepiej pokazuje, na co je stać. Napędzany nimi mega-SUV rwie do przodu jak samochód sportowy i chętnie wierzę, że sprint do „setki” w 6,3 s jest możliwy.

Nie inaczej rzecz się ma z 3-litrowym benzynowym V6 o mocy 340 KM, który również mogliśmy wypróbować. Silnik pracuje aksamitnie, równomiernie rozwija moc, przyjemnie pomrukując. Napędzane nim Q8 do „setki” przyspiesza jeszcze szybciej, zapewne poniżej 6 s, ale producent nie podaje jeszcze konkretnych danych. Tak samo milczy na temat spalania. Nie szkodzi, wkrótce wykonamy pomiary w redakcyjnym teście.

Audi Q8 - Audi

254-milimetrowy prześwit, relatywnie krótkie zwisy i dodatkowo unoszące nadwozie zawieszenie pneumatyczne zachęcają, żeby wyjechać poza utwardzony szlak. Zwłaszcza że Q8 ma specjalnie na taką okazję tryb offroad. Mimo to nie bardzo dowierzałam, że takie auto poradzi sobie w terenie. A jednak zostałam mile zaskoczona – przechyły, nierówne podjazdy, piaszczyste podłoże, brodzenie po osie w wodzie okazały się Q8 niestraszne nawet na nieprzystosowanych do jazdy w terenie oponach. Choć widok tego szykownego SUV-a ubrudzonego pyłem i ochlapanego błotem robi dziwne wrażenie. Nie mam zresztą wątpliwości, że Q8 z asfaltu będzie zjeżdżał tylko sporadycznie.

Pozostałe tryby jazdy sprawdzimy w szczegółowym teście, zwłaszcza tryb efficiency, w którym Q7 może przez pewien czas poruszać się z wyłączonym silnikiem.

Audi Q8 - same silniki V6

Na początek Audi zaoferuje tylko jedną wersję silnikową Q8 50 TDI z 286-konnym dieslem 3.0 V6. Wkrótce potem pojawi się benzynowe Q8 55 TFSI z V6 o mocy 340 KM, a od nowego roku w ofercie znajdzie się Q8 45 TDI ze słabszym, 231-konnym wariantem diesla 3.0. Niewykluczone, że później Audi wypuści na rynek także wersję typowo sportową – RS Q8 z ponad 600-konnym silnikiem. W końcu Lamborghini Urus należy do rodziny i aż żal byłoby nie wykorzystać tego doświadczenia.

Silniki standardowo współpracować będą z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów. Napęd? Oczywiście quattro, z rozdziałem na przód i tył w stosunku 40:60.

Wszystkie Q8 oferowane jako mild hybrid z 48-woltową instalacją elektryczną z alternatorem i akumulatorem litowo-jonowym. Ten system pozwala w oszczędnościowym trybie jazdy efficiency żeglować się z wyłączonym silnikiem, a system start-stop zaczyna działać przy prędkości 22 km/h.

Audi Q8 - Audi

Audi Q8 - to nie są tanie rzeczy

Nowy SUV pojawi się u dilerów Audi w sierpniu, zamówienia będzie można składać już w lipcu, ale pod koniec czerwca ceny wciąż nie są ustalone. Pewne jest natomiast, że tanio nie będzie. Audi chce zaoferować Q8 w cenach zbliżonych do konkurentów z BMW i Mercedesa, więc trzeba się spodziewać cen w pobliżu 400 tys. zł.

Audi Q8 - naszym zdaniem

Audi Q8 to niewątpliwie udane auto – piękne, komfortowe i do bólu napakowane nowymi technologiami. Ze względu na charakter i cenę – niszowe, to jasne. Czy świat potrzebuje kolejnego SUV-a coupé? Nie! Ale, miło pomyśleć, że może go mieć. Szkoda tylko, że w kwestii napędu Q8 oferuje wyłącznie klasyczne silniki spalinowe, OK w wersji mild hybrid, ale to nie jest przełom technologiczny. Inżynierowie Audi wypytywani o wersję elektryczną nie chcieli niczego potwierdzić, ale też jakoś gwałtownie nie zaprzeczali. Bardzo ciekawi jesteśmy nowego elektrycznego e-trona, którego prezentacja zapowiedziana jest na koniec sierpnia.


Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca