Auto w abonamencie. Czy to się opłaca?

Materiał powstał we współpracy z marką Fiat
Salon Fiata foto: Przemysław Wąworek / Auto Świat
cc21c1af-29b4-40b7-a3ef-6aadc2a62545 0

Możesz wymieniać samochód na nowy co rok lub dwa lata, a przy tym nie musisz osobno płacić za jego serwisowanie i ubezpieczenie, ani martwić się dużą utratą wartości. A to wszystko w cenie niezbyt wygórowanej raty. Podoba ci się takie rozwiązanie? Jeśli tak, to właśnie dla ciebie stworzony jest abonament samochodowy.

Dziś dla wielu pierwszym skojarzeniem w przypadku abonamentu jest telefon i telewizja kablowa. Niebawem może się to jednak zmienić, bo coraz więcej osób na abonament kupuje także nowy samochód. Okazuje się, że w wielu kręgach posiadanie auta na własność staje się już przeżytkiem. Najpierw zrozumiały to firmy, które od wielu lat chętnie korzystają z wynajmu długoterminowego. Teraz rozwiązanie to staje się coraz popularniejsze także wśród klientów indywidualnych.

Dziś wynajem długoterminowy jest już powszechnie dostępny dla przeciętnego Kowalskiego, bezpośrednio w salonach samochodowych. W ten sposób możecie sfinansować m.in. jeden z modeli Fiata. W salonach włoskiego producenta oprócz klasycznego kredytu samochodowego i leasingu można wybrać program „Fiat Abonament”. O co w nim chodzi?

Na czym polega abonament na samochód?

To po prostu wynajem długoterminowy, skierowany m.in. do klienta indywidualnego. Należy tylko opłacać stały „czynsz” miesięczny. Program Fiata działa przez 11 lub 23 miesiące, a to oznacza, że auto można wymieniać na nowe raz w roku lub raz na dwa lata, bez konieczności zaciągania kredytu. W abonamencie dostępne są samochody z rodziny Fiata 500, cała gama modelowa Tipo oraz Fiat Qubo.

Zaletami abonamentu Fiata są wygoda i brak dodatkowych wydatków. W comiesięczną ratę wliczone są już koszty serwisowania i napraw oraz ubezpieczenia OC, AC i NW – w skali roku to kilka tysięcy złotych!

To całkiem poważne sumy, ale to i tak niewielkie w stosunku do tego, jak dużo tracą na wartości nowe samochody. Na szczęście w przypadku abonamentu martwić się o to musi diler samochodowy, a nie wy. A ma czym, bo największe spadki odnotowuje się właśnie w pierwszych trzech latach od sprzedaży auta. Przyjmuje się, że średnio nowe auto traci już 10 proc. wartości wyjeżdżając z salonu, a po pierwszym roku jest to już 20 proc. Natomiast już po trzech latach samochód osobowy jest wart już nie więcej niż 60 proc. wartości katalogowej.

Wybierając nowego Fiata w abonamencie, nie musicie się też martwić formalnościami w wydziale komunikacji ani przeglądami gwarancyjnymi. Tymi sprawami także zajmuje się za was firma. Jak widać, prościej się już chyba nie da.

Nowy Fiat za 354 zł miesięcznie? Brzmi dobrze

Program „Fiat Abonament” ma też przewagę nad innymi formami finansowania, ponieważ dość elastycznie można ustalać tu wysokość raty. Zależna jest ona nie tylko od ceny katalogowej wybranego modelu, ale także od okresu dzierżawy oraz wysokości wpłaty własnej lub jej braku.

W przypadku Fiata 500 w wersji POP z silnikiem 12/69 KM rata miesięczna bez wpłaty własnej w wariancie wynajmu na 11 miesięcy rata wynosi 719 zł, ale jeśli wpłacicie 10 proc. wartości samochodu – w tym przypadku to tylko 4160 zł – czynsz miesięczny spadnie do zaledwie 354 złotych!

Z kolei w przypadku rodzinnego Tipo rata w wariancie 11-miesięcznym przy początkowej wpłacie w wysokości 10 procent wartości auta, wynosi 715 zł (wersja Sedan).

Po zakończeniu abonamentu użytkownik ma trzy wyjścia: wykupić samochód, wziąć nowe auto albo zakończyć współpracę z firmą. Pierwsza opcja, chociażby ze względu na dużą kwotę wykupu jest niekorzystna, ale w końcu nie o to tu chodzi. W tej sytuacji celem jest jak najniższa rata miesięczna.

Polecamy także:

Źródło:

Materiał powstał we współpracy z marką Fiat

Materiał powstał we współpracy z marką Fiat

Wpisz komentarz

Redakcja poleca