Czyszczenie tapicerek - sprawdzamy, który środek zwalczy trudne plamy

Czyszczenie tapicerek - sprawdzamy, który środek zwalczy trudne plamy

Czyszczenie tapicerek to niełatwe zadanie. Samochodowa tapicerka powinna być wykonana z materiałów, które są odporne na plamy i nie wchłaniają brudu. Ubrania, w których chodzimy na co dzień, regularnie pierzemy, samochodową tapicerkę czyści się nawet raz na kilka lat. Czekolada, tłuszcz, kawa i smar – to wyzwania, które postawiliśmy przed testowanymi środkami. Nie wszystkie jednak zdały ten test

Czyszczenie tapicerek - tak testowaliśmy

Na fragmencie prawdziwej tapicerki samochodowej postanowiliśmy odtworzyć zestaw typowych zabrudzeń uchodzących za trudne do usunięcia. Na wydzielonych fragmentach materiału nanieśliśmy plamy z masła, rozpuszczonej czekolady, kawy i smaru, który – niczym nieuważny mechanik – wtarliśmy w materiał ręką.

Odczekaliśmy dobę. Dopiero wtedy zaczęliśmy czyścić tapicerkę, przestrzegając zaleceń producentów środków, pomagając sobie szmatką, gąbką i miękką szczotką. Podczas czyszczenia wydzielonego fragmentu jednym środkiem wszystkie pozostałe pola pozostawały osłonięte, a akcesoria były myte.

Skuteczność preparatów jest zróżnicowana, chociaż widać, że dla wszystkich środków największym wyzwaniem są plamy z czekolady i tłuszczu. Najskuteczniejsze okazały się środki w spreju – wytwarzana przez nie piana była znacznie gęstsza i lepiej wypierała brud z podłoża niż ta z ręcznych atomizerów. Z drugiej jednak strony, w atomizerach dostajemy za taką samą cenę z reguły nieco więcej środka czyszczącego.

Czyszczenie tapicerek - który środek wybrać?

Nasze sugestie znajdziecie w galerii podsumowującej test. Którego preperatu jednak byście nie wybrali, nie oszczędzajcie na jego ilości. Nawet jeśli plama jest mała, zawsze należy uprać cały element, inaczej widać będzie różnicę w odcieniu materiału. Ważne jest też wysuszenie tapicerki po myciu.

Co do tłuszczu, to najlepsze z testowanych środków pozwalają niewielką plamę rozmyć i rozprowadzić, a także rozpuścić na tyle, że prawie jej nie widać. Prawie... Ciekawostka: to, czego nie udało się usunąć piankami, bez problemów zmyło się benzyną ekstrakcyjną (7 zł za 0,5 l)!


Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Redakcja poleca